Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Główne
 

Śledzenie wątków!

Teraz masz możliwość śledzenia dyskusji za pomocą komunikatora GG lub protokołu Jabbera
dowiedz się więcej!

[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-29 19:52:54

Witam. Mam prośbę o informację o DP 28 w armii niemieckiej, konkretnie przerabianych na ammo mauser bo kurcze nigdzie nie mogę znależć. Jak znam Niemców pewnie mieli jakiś symbol tej broni. Za pomoc dzięki!!!

 Linki sponsorowane
RE: DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-29 22:14:10

Na wyposażeniu jednostek osttruppen figuruje jako 7,62 MG 120 (R)

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-29 22:18:01

PS,jeżeli chodzi Ci o przerobiony na 7,9 , nie mam pojęcia niestety,poszukam.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-30 09:17:35

to ciekawe, a po co mieliby przerabiać Dp 28 na amunicję 7,92 mm jak mosinowska była powszechnie dostępna?

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-30 11:02:24

Hej
Nie słyszałem, żeby Niemcy przerabiali zdobyczne DP. Przede wszystkim po co? Zdobyczna amunicja rosyjska była dostępna w wielkich ilościach. Technicznie byłoby to pewnie wykonalne, ale raczej nie bardzo proste (przejście z naboju z kryzą na bezkryzowy); w przypadku broni zdobycznej, o roli bardziej pomocniczej, wątpię czy by się komuś chciało podejmować taki wysiłek.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-30 15:50:25

hej, pytam bo koleś wspominał że kiedyś trafił kilka dysków z amu do mausa, ponadto kiedyś trafiłem lufę z "mauserką" w komorze więc pewnie były.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-30 16:51:29

Też spotkałem się z historią o przerabianiu DP przez Niemców na 7,9 wyczytałem to kiedyś na jakichś rosyjskich stronach w sieci

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-30 19:17:06

Pepeszki też zdaje się przerabiono na 9 mm. Tylko znacznie więcej używano egzemplarzy bez żadnych przeróbek, amunicji nigdy nie brakowało.
Podobnie cięższych karabinów maszynów, karabinów samopowtrzalnych etc.

O ile się nie myle "DePe" znalazły się nawet w Normandii razem razem z różnymi wschodnimi jednostkami.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-30 21:04:13

Hej
Co do konwersji PPSz faktycznie Niemcy opracowali zestaw do konwersji na 9 mm Para, natomiast ile pistoletów tak przerobiono, to nie wiadomo (ani nawet czy w ogóle przerobiono jakąś większą liczbę).
W przypadku PPSz miało to pewne uzasadnienie, gdyż oryginalny magazynek bębnowy był generalnie niezbyt udany. Ale co było robić: wymyślać specjalnie jakiś własny pudełkowy na 7,62x25? Produkować ten rosyjski łukowy na 35 naboi? Jedno i drugie z logistycznego punktu widzenia takie sobie. No to postanowiono od razu zmienić też lufę na 9 mm i dostosować gniazdo do standardowych magazynków od MP 40. W tego rodzaju broni (prosty mechanizm ze swobodnym zamkiem) w przypadku naboi o zbliżonych wymiarach i zbliżonej mocy taka przeróbka nie była wbrew pozorom zbyt trudna.
Co innego w przypadku karabinu maszynowego o konstrukcji o wiele bardziej skomplikowanej i w przypadku naboi mocno różniących się budową. Powtarzam, nie jest to niewykonalne, ale o wiele trudniejsze niż w przypadku pm-u.

W przypadku DP

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-30 21:18:18

Mam gdzieś w gratach ten "przewód", jak znajdę to podczyszczę i zobaczymy jak to wykonano.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-30 21:24:30

Greku pewnie rozwiercono komore do wymiarow naboju, a przewod lufy przeciagnieto na wymiar kalibru 7.92.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-30 21:42:50

7,62 x 25 ?

Tak naaprawdę nic nie trzeba było przerabiać - toż stary nabój Mausera 7,63 był kompatybilny.
Ot sięgnąć po zapasy starej amunicji.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-30 22:04:59

Acer ale ta lufa to podobno od DP28.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-30 23:41:59

Nie pamiętam gdzie,ale czytałem o znalezieniu tych przerabianych DP na jakimś zrzutowisku we Wrocławiu.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2010-12-31 10:19:44

Nadwojciech - zgadza się, bo we Wrocławiu w czasie oblężenia działały warsztaty, zlokalizowane min. w piwnicach budynku sądu, zajmujące się przerabianiem pepeszek na 9 mm, DP 28 być może też właśnie tam przerabiano, na Maślicach kilka sztuk takich znaleziono. Z tą przeróbką to chyba technicznie nie tak trudno, trzeba przypomnieć przezbrajanie mosinów na amunicję mausera w Polsce w latach 20-tych.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-01 14:48:20

Czym innym jest przerabianie w sumie prymitywnego karabinu na inny naboj ( praktyka dosc powszechna ) , a czym innym jest przerabianie bardziej skomplikowanego urzadzenia jakim jest rkm gdzie dochodzi jeszcze konwersja magazynka i mechanizmu donoszenia amunicji, przyznam informacja jest dosc ciekawa, ale do póki ktos nie pokaze tak zmodyfinowanego egzemplarza, dla mnie raczej mało wiarygodna
Zgadzam sie z przemowcami, Fryce używali zdobycznej broni zasadniczo ze zdobyczna amunicja, mialem okazje macać trafiony na niemieckich pozycjach z konca wojny destrukt belgijskiego rkmu browninga mle 30 i byl on w oryginalnym kalibrze 7,65 mimo ze bylo go znacznie łatwiej dostosowac do standardowego kalibru 7,92 ze wzgledu na dosc zblizone wymiary łuski niz rosyjski DP, a mimo to nikt sie na to nie porwał - najwidoczniej nie bylo sensu bowiem zapasy zdobycznej amunicji musiały być spore.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-01 18:45:17

ja akurat widziałem taki przerobiony magazynek jeszcze pełen ammo niestety nie mam zdjęć a on pojechał już w głąb kraju nie moje znalezisko

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-03 11:30:08

Przepraszam , że wtrącę cztery grosze do dyskusji. Myślę , że niemiaszki produkowali swoją wersję DP28. Dowodem na to niech będzie zamieszczony na zdjęciu dwójnóg do tej broni. Jakość wykonania oraz istotne zmiany wskazują , że to nie była przypadkowa dłubanka ale przemyślana produkcja.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-03 14:46:29

Więc źle myślisz,jest to ruska produkcja wykorzystująca elementy zdobycznych niemieckich dwójnogów od MG,ot wojenna oszczędność materiałów.
Pozdro.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-03 18:40:24

Może i Masz rację. Nie kłócę się , ale skąd przy tym talerze na amunicję do Małka? Te nie mają śladów przerabiania . Mam nadzieję , że masz jakieś konkretne dowody na potwierdzenie swojej tezy bo na razie to ja tego nie kupuję. Wiem co miałem w ręku. Pozdrawiam.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-03 21:12:43

Zapędziłem się bez zbytniego wnikania w szczegóły,te akurat są wzięte z zapasów dwójnogów do PTRD-41,elegancko zerzniętych konstrukcyjnie z MG.
Z oryginalnych niemieckich tyż były,jak znajdę foto to wrzucę.

http://img.odkrywca.pl/pokaz_watek.php?id=657508

http://www.gunbroker.com/Auction/ViewItem.aspx?Item=197586256
(widać ruskie bicia)


I co to "Małka" ? ;)

Pozdro.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-03 21:30:46

A jak te talerze wyglądały i czy w ogóle widać było ślady jakichś przeróbek dostosowujących do amunicji 7,92 mm x 57?

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-03 21:35:40

Wani lub Saszy się nudziło i wciskał do pustego talerza amunicję od mausa(albo robił to Hans lub Gustaw) .A teraz się okazuje ze to przerobiony magazynek.A jak wytłumaczycie Panowie taśmę od MG z powciskanymi nabojami od mosina?

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-03 21:43:09

...albo do MAS-a?
Co do pepesz, to widziałem dyski pełne amunicji 7, 63 mm.

Przeróbka "dykty" na 7, 92 mm byłaby zbyt kosztowna (przy dostepnosci amunicji 7, 62 mm byłaby przejawem ocięzałosci umysłowej). Może ktos eksperymentował (może rusznikarz frontowy?), ale wątpię, żeby te eksperymenty miały jakies dalsze następstwa w stylu seryjnego przerabiania takiej broni...

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-03 21:47:09

No właśnie do tego zmierzam - trafiałem taśmy od MG z nabojami 7,5 mm x 54 od francuskiego MASA i raczej nie wyciągałem z tego wniosku, że MG-34 i 42 przerabiano na francuską amunicję ;) Może komuś się nudziło "i se wtykał".

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-03 21:51:33

Pojawiły się głosy o magazynkach dykty z amunicją 7.92x57mm ale żadnych źródeł jak dotąd nie widziałem, zdjęć, może ktoś dysponuję,bo jak dotąd nie ma żadnego autorytarnego źródła na którym można by się opierać.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-03 22:35:49

Też uważam że ktoś np po wojnie "se wtykał" choćby dla zabawy lub z niewiedzy,stąd te bezpodstawne tezy o przerabianiu.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-03 22:47:13

Też tak uważam.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-04 10:12:45

Witam.Kiedyś czytałem w jakiejś myśliwskiej gazecie artykuł,jak to ruskie przerabiali zdobyczną amunicję.Czyli odwrotna sytuacja-nie giwerę do naboju,tylko nabój do giwery.Nie pamiętam dokładnie szczegółów(dawno to czytałem),ale ogólnie przerabiali naboje mausera do mosina i 9mm para na naboje do pepeszki.Odbywało się to za pomocą ręcznej prasy,która zmieniała kształt i kaliber naboi.Ponoć to się sprawdzało,tylko było mało wydajne,bo czasochłonne.Ponoć w jakimś ichnim muzeum zachowała się jedna taka prasa.Jeżeli ma ktoś gdzieś tę gazetkę i mógłby przesłać skan,to byłoby miło.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-04 12:10:33

Totalna bzdura,w takim układzie jak opisałeś jest to niewykonalne.Co najwyżej można by przerobić łuskę od 7,62x25 na 9x19 - pracochłonna i nieopłacalna zabawa.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-04 16:45:58

Szanowny kolego Vis. Obejrzałem sobie fotki z podanych odnośników. Na zdjęciu z odkrywcy nie mogę nic szczególnego stwierdzić bo jest zbyt niewyraźne. Na zdjęciach z aukcji natomiast widzę wyraźnie , że wystawione stópki różnią się drobnymi szczegółami od moich. Konkretnie to w moich są wspawane poprzeczne blachy wzmacniające w nogach od wewnątrz i inny jest zaczep spinający stópki. Może inna produkcja ale jednak różnica jest. Małek to w mim gronie potocznie Mauser.
Szanowny kolego Bjar. Tak się składa , że w tym miejscu rozebrany został cały karabin , a ja mam znaleziony tam talerz. Jest to zwyczajny talerz , ma popychacz w kształcie naboju mosinowskiego ale różni się istotnym szczegółem . Ma
wykonany precyzyjnie za pomocą frezu cały klocek podajnika na nabój mauserowski , który to klocek jest całkiem fachowo przynitowany. Takich talerzy leżało tam kilka.Podążając Panowie drogą Waszej teorii należało by założyć , że kacapom chciało się zadać tyle trudu aby przerabiać swoją broń na inny nabój. Pytanie tylko po co mieli by to czynić kiedy mogli zasypać Niemców worami własnej amo. Myślę , że Niemcy
po tym jak zdobyli dość znaczne ilości tej broni zaadoptowali DP28 do swoich potrzeb.Taka jest moja teza i będę jej bronił - mam namacalne dwa dowody w postaci talerza i stópek.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-04 17:32:55

Posiadasz typowe stopki przerobione ze stopek do ptrs41 na potrzeby DP.Widać to jak byk,jest to sprawa oczywista na co przedstawiłem dowody.Drobne różnice nie mają tu nic do rzeczy,bo zależały od zakładu który takowe przeróbki wykonywał,czy producenta.
Jednak Ty nie posiadając wiedzy o takich niuansach,snujesz swoje jak sądzisz nie zachwiane tezy oparte na domniemaniach i uparcie się ich trzymasz.
Co do magazynka,jeśli takowy posiadasz to czekamy na dowody/zdjęcia ukazujące tą rzekomą przeróbkę,bez tego nawet nie ma o czym gadać.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-04 17:43:20

Te same co w podanym prze zemnie wcześniej linku,z ruskimi biciami.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-04 18:15:53

"Jest to zwyczajny talerz , ma popychacz w kształcie naboju mosinowskiego ale różni się istotnym szczegółem . Ma
wykonany precyzyjnie za pomocą frezu cały klocek podajnika na nabój mauserowski , który to klocek jest całkiem fachowo przynitowany"

http://www.collect-militaria.com/index/listings/page410.htm

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-04 18:39:25

Powtórzę jeszcze raz: DP 28 w niewielkich ilościach były przezbrajane na naboje mausera we Wrocławiu i zapewne nie tylko tam. Nie ma w tym niczego niezwykłego biorąc pod uwagę jakie kombinacje Niemcy robili pod koniec wojny, np. konstrukcje typu Volksgewehr. Egzemplarze znalezione we Wrocławiu zapewne gdzieś w Polsce w prywatnych kolekcjach są ale z oczywistych względów nikt się nimi nie pochwali. Ale jak ktoś robi założenie, że jeżeli czegoś nie widział to na pewno to nie istnieje, to się go nie przekona.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-04 18:46:07

Nie chodzi o to czy ktoś w coś wierzy czy nie. Po prostu, nikt nie podał jak dotąd żadnych źródeł na których można by się oprzeć. A to że ktoś kiedyś coś trafił co było przerobione czy nie przerobione bez podania dowodów po prostu jest pustym gadaniem.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-04 19:10:18

W tym momencie jest słowo przeciw słowu i bez konkretnego przykładu broni nie da się przekonać nikogo ani w tę ani w drugą stronę. W zasadzie wystarczyłoby pokazać zamek od DP-28 z czółkiem przystosowanym pod nabój 7,92x57 i by było po sprawie. Co do konwersji magazynka, nie wydaje mi się, żeby jakakolwiek konwersja była wymagana, bo wynika to z budowy tego magazynka. Dyskusyjna kwestia jest czy taka przeróbka skutecznie by strzelała, może byłyby częste zacięcia, może to był tylko krótkoseryjny nieudany eksperyment, kto wie. Jak egzemplarze znaleziono na Maślicach, to nie takie cuda tam trafiały, różne eksperymentalne przeróbki również tam wylądowały, a nawet szkolne przekroje broni. Tak czy siak, bez konkretnego zdjęcia nikogo się przekonać nie da.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-04 21:01:15

Panowie. Po co te emocje. Ja rzuciłem tezę w oparciu o namacalne dowody rzeczowe i ich oględziny. Nie zarzuciłem Ci kolego Vis kłamstwa tak jak Ty mi , choć Ty opierasz swoją wiedzę na niuansach i zdjęciach , a ja na tym co trzymałem w ręku. Ponadto przez 21 lat uprawiania swojego hobby przeczytałem może więcej książek niż ci się wydaje , a mimo tego nie obrażam nikogo. Pokazałem Wam zdjęcie tego co mam w ręku , a na zdjęcie talerza niedowiarki muszą poczekać . Załączę je wkrótce. Myślę jednak , że to i tak nic nie da bo zaraz dostanę odpowiedź , że to fotomontaż.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-04 21:21:04

Spokojnie - ja tam reki sobie nie dam uciąć, że nie przerabiali DP na 7,92 mm x 57 Mauser. Może ktoś coś rzeźbił. Nie takie cuda się zdarzały...

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-04 21:54:11

Kol remus231,nie obraziłem Cię nigdzie i nie zarzuciłem kłamstwa,czytaj że zrozumieniem.Jedynie uważam że masz mylne pojęcie o posiadanych elementach DP.
Ogólnie uważam w tym momencie że dalszy spór nie ma sensu,co miałem napisać to napisałem popierając to dowodami.Teraz udowodnij mi że się mylę.

I nie twierdze że na 100% przeróbek nie było,tyle że jeszcze nikt takiego nie pokazał poza "ktoś tam widział"
Pozdro.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-05 18:36:50

hej, czyli temat ciekawy. Lufke znalazłem i powoli się czyści.Jeżeli chodzi o "ktoś tam widział" to inny z kolesi twierdzi że miał i być może ma zamek ale dopiero wiosną poszuka.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-07 20:34:22

z grubsza podczyszczona

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-07 20:34:46

.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-07 20:35:04

.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-07 20:35:20

.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-07 20:35:44

.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-07 20:36:01

.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-07 20:36:18

.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-07 20:36:36

.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-07 20:36:50

.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-07 20:37:07

.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-07 20:38:26

.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-07 20:38:45

.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-08 01:31:42

No cóż,wreszcie jakiś konkret.Nabój 7,92x57 pasuje idealnie więc sprawa oczywista.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-09 14:17:22

Ładna tutka Greku. Ja też się dołączę zgodnie z obietnicą.
Ocenę talerza pozostawiam znawcą. ja uważam , że jego przeróbka jest bardzo widoczna.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-09 14:18:42

...

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-09 14:19:31

....

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-09 14:20:18

...

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-09 14:21:19

...

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-09 14:44:44

Typowy magazynek do ruskiego DP,żadnych przeróbek tam nie widać.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-10 04:07:36

hmm,jestem pewny ,że kiedyś znajdę całego takiego DP bo kto jak nie ja!!!! myślę że takich "kwiatków" jest więcej, niestety nasi Panowie nie pozwalają na takie rozmowy i póki co w tym temacie nasz Kochany KRAJ jest raczej poza ligowym, bo chyba nawet w Gwatemali ( nie obrażając bo nie sprawdziłem historii tego kraju), jest normalnie.:)ale wierzę , że i u nas tak będzie!!!!!!!!!!

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-01-15 17:59:22

Witam,

czytałem w jakiejś gazecie (wojskowej) lub książce o przerabianiu amunicji niemieckiej na rosyjską - zgodnie z zamieszczoną informacją esterendensen z dnia 04-01-2011.
Produkcjia była liczona napewno w tysiącach.
pozdrawiam

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-10-24 10:27:22

Mógłby mi ktoś podać średnicę magazynka do dp.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2011-10-25 10:36:18

26,5cm

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-09 11:34:42

W sieci trafiłem n takie zdjęcia. Właściciel zapewnia o oryginalności egzemplarza. Podobno na spodzie zamka jest sygnatura "7.92" Czy to orygianał? Nie wiem :) Łączenie na lufie troszkę przypomina zeszlifowany spaw i ta wafka jakaś dziwna.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-09 11:34:58

1

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-09 11:35:13

2

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-09 11:35:51

Lufa ma być podobno przerobioną z mg34

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-09 11:36:07

3

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-13 20:58:40

co sądzicie? Może to być oryginał?

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-13 23:56:45

Co prawda bez osobistego pomacania nie sposób stwierdzić na 100% ale wygląda na kombinowaną lipę.
Element blokowany w komorze i same rygle wyglądają jak odlew i to marnej jakości - rzecz w tak precyzyjnych połączeniach nie do pomyślenia.
Do tego te SS(zapewne kolejny standardowy wabik na jelenia) i fosforanowane niektóre elementy.

Wrzuć link do stronki z tym przypadkiem.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-14 08:04:47

Raczej lipa na 100% Wafka wygląda kiepsko i jeszcze to SS.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-14 08:30:43

wafka wyglada kiepsko ?? oj chyba nie wiele widziales kolego thomson :) odbiory techniczne nie zawsze byly bite idealnie . pozdro

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-14 10:50:46

Wafka nie wygląda źle,a patrząc na niektóre przypadki(na foto) aż za dobrze.
Zresztą skoro to przeróbka z lufy do MG34 to i bicia pozostały,nie było potrzeby nabijać lipnych.Jedynie dorobiony do niej element wygląda jak kpina z Wasilija A.Diegtiariowa:)

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-14 11:59:15

"Element blokowany w komorze i same rygle wyglądają jak odlew i to marnej jakości" - tylko z czego musiałby być ten odlew, żeby można się było nabrać? Z metali czy stopów nieżelaznych to nawet dziecko z podstawówki nie dałoby się nabrać, a żeliwo czy staliwo, to już chyba o wiele łatwiej wykonać to obróbką skrawaniem?

Poza tym nie za bardzo widzę tu fosfatowanie, a raczej efekt szkiełkowania rozebranej na części pierwsze broni. Z tym SS nie wiadomo o co chodzi, wcale nie musi chodzić o formację wojskową, zwłaszcza że nikt się jednak nie silił na runy, a bawiąc się do tego stopnia, co za problem wybić runy choćby z siódemek.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-14 12:26:55

Właśnie wafka jest dla mnie zbyt wyraźna-jakby świeżo bita. Cały karabin pokryty jest małymi wżerkami jakby po piaskowaniu, a miejsce łączenia jest gladziutkie-zeszlifowane? Może to złudzenie wynikające z niedoskonałości zdjęcia, ale wydaje mi się nawet że połączenie niezbyt trzyma poziom. Z tego co napisał własciciel SS miałoby oznaczać "Schwere Spitzgeschoss"

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-14 12:49:56

"tylko z czego musiałby być ten odlew, żeby można się było nabrać? Z metali czy stopów nieżelaznych to nawet dziecko z podstawówki nie dałoby się nabrać, a żeliwo czy staliwo, to już chyba o wiele łatwiej wykonać to obróbką skrawaniem?"

Powszechnie wiadomo,że każda potwora znajdzie swojego amatora,a co komu łatwiej było by wykonać to zależy od posiadanych możliwości.Z takimi pytaniami najlepiej do wykonawcy.Spójrz na jakość rygli i zauważone nie trzymanie poziomu.

Co do fosforanowania to też miałem wątpliwości na rzecz szkiełkowania itp,więc możliwe.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-14 14:15:32

Możliwe że masz rację, nie chcę się upierać. Zresztą tak jak wspomniałeś, bez trzymania tego w ręce ciężko orzec coś w 100 % z nienajlepszej jakości zdjęć. Ewidentnie coś jest kombinowane w łączeniu lufy z elementem ryglującym, co widać po tym chamskim szlifie. Co do reszty - sam zaczynam mieć wątpliwości. Jedyne co mi się tu nasuwa na obronę oryginału, to taka ewentualność, że rygle to jakiś wykopek, lufa zaś inny i całość stanowi swoisty składak. Ale może być też odlew jak mówisz, choć tworzenie kokili dla jednej czy kilku sztuk... no nawet głupiego żeliwa się tak w domu nie odlewa, a jak ktoś już ma dostęp do odlewni, to raczej i znajomego tokarza / frezera by miał, a to zdecydowanie taniej, prościej i szybciej wychodzi. Chociaż racja, różnie to bywa, bo i nie znamy skali procederu (może chodzić o bardziej "masową" produkcję).

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-14 16:35:33

"a jak ktoś już ma dostęp do odlewni, to raczej i znajomego tokarza / frezera by miał, a to zdecydowanie taniej, prościej i szybciej wychodzi"

Mając dostęp do odlewni wystarczy dołożyć taką pierdolę "boczkiem" do formy i zalać razem z resztą - mamy ubocznie pikny odlew w sposób jakiego taniej i szybciej się nie osiągnie - sprawdzone osobiście za czasów gdy mój ojciec pracował "na chucie"

Przydało by się,aby kolega greku zrobił foty swojej lufy(rygle i okolice) do porównania.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-14 20:07:18

"Ewidentnie coś jest kombinowane w łączeniu lufy z elementem ryglującym, co widać po tym chamskim szlifie."

nie wiem czy to o to łączenie chodzi ale wydaje mi się że owa "kombinacja" związana może być z tym że ktoś po swojemu dekował ową lufę i w tym miejscu jest wspawany "kołek" który zdaje się widać, po czym spaw został zeszlifowany, stąd różnica w powierzchni, przy okazji mógł pociągnąć niechcący po wafie bo blisko była...

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-14 21:57:17

panowie spokojnie to jest deko z Egunu
aukcja konczy sie jutro wieczorem ,jest jeszcz tani
jak wygracie to odbior we Wiedniu

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-16 00:22:18

Mniemam iż aukcja się skończyła,wiec prosiłbym o linka do niej.

RE: DP 28 w armii niemieckiej
2012-01-29 12:16:36

http://www.egun.de/market/item.php?id=3655675
Oto link do aukcji. Chyba kupujący tez mieli wątpliwości co do oryginalności bo cena nie jest jakaś powalająca.

Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.









Jak śledzić wątki za pomocą komunikatora GG lub Jabbera


0.493