| Temat: |
Kto napisał: |
Dodano: |
jezioro Stobno koło Trzciela
|
fortus1
(61 / 22)
|
2005-10-13 09:46:00 |
|
SZUKAM INFORMACJI O ZATOPIONYM ZWIADZIE RADZIECKIM
|
| Linki sponsorowane |
|
|
RE: jezioro Stobno koło Trzciela
|
Peter
(1230 / 37)
|
2005-10-14 21:50:00 |
|
A nie chodzi o J. Wędromierz ?
|
RE: jezioro Stobno koło Trzciela
|
Grzebiuszka
(835 / 66)
|
2005-10-15 02:34:00 |
|
Tomasz Czebański, Maciej Kandulski "Trzcielska Pozycja Przesłaniania odcinek:Trzciel -Pszczew, wydawnictwo"Pomost" 2001 str26-27
cyt."Zajęto wioskę Borowy Młyn i przecięto drogę z Pszczewa do Międzyrzecza. Druga grupa podążała lasami wzdłuż rzeki Obry w kierunku Policka. Przykra niespodzianka spotkała atakujące czołgi 44. Brygady. Kiedy próbowały one przejechać przez zaśnieżone i zamarzniete Jezioro Stobno,załamał się pod nimi lód. Część rosyjskich czołgów poszła na dno.Podobny los spotkał usadowioną na nich piechotę..."
Temat probowałem rozeznać ,ale niestety nic ponad ten tekst.Owocnych poszukiwań,Grzebiuszka
|
RE: jezioro Stobno koło Trzciela
|
JanW
(438 / 18)
|
2005-10-15 10:37:00 |
|
Witam. Mieszkam w pobliżu - 12-15 km. W tym rejonie znalazłem kilka śmieci na stanowisku pak-u. W jeziorze nurkowałem 2 x . Bez dobrego sprzetu tj. echosondy itp trafić zatopione wozy to prawdziwy przypadek. Poza tym przejrzystość wody- a raczej jej brak nie sprzyja temu zadaniu. Opis miejsca też jest lakoniczny, ale jednodniowa wycieczka po przegu jeziora pozwala ustalić przypuszczalne miejsce , którędy wozy zjechały na lód. No i może ktoś w Pszczewie ma więcej informacji na ten temat - mam na mysli strszych ludzi. Jeden z ich przekazów dot.rozbicia konwoju uciekinierów z Pszczewa potwierdził się. Jednak konwój przewiził amunicję min. skrzynki z amunicja karabinową, granaty moździerzowe i ręczne, nasadkowe itp. Towarem tym zajęli sie saperzy z Krosna Odrzańskiego. A we wspomnianej książce wspomina się o konwoju bez amunicji broni .... Ale temat cieklawy
|
RE: jezioro Stobno koło Trzciela
|
militarny
(165 / 21)
|
2005-10-15 12:50:00 |
|
Fajnie 4 lata temu byłem tam na wakacjach cały tydzień:) Stobno piekne jezioro, echosondą sprawdzaliśmy, ale czy są ryby. Szkoda ,ze nie wiedziałem o tym wcześniej. A tak pozatym jak dobrze pamietam to Pszczewie jest takie małe regionalne muzeum moze tam by coś było na ten temat! życze owocnych poszukiwań pozd
|
RE: jezioro Stobno koło Trzciela
|
fortus1
(61 / 22)
|
2005-10-15 13:03:00 |
|
według relacji leśniczego wojsko podjęło próbe wydobycia czołgu radzieckiego w latach 70-tych
|
RE: jezioro Stobno koło Trzciela
|
JanW
(438 / 18)
|
2005-10-15 16:36:00 |
|
Rozmawiałeś z leśniczym z Borowego Młyna ? Takie dwa domy , gdzie przed II wojna stacnonował Grenschultz? Bo niedaleko juz była Polsko-Niemiecka granica.
|
RE: jezioro Stobno koło Trzciela
|
fortus1
(61 / 22)
|
2005-10-15 22:44:00 |
|
tak rozmawialem z tym lesniczym,o próbie wydobycia czołgu dowiedział się od poprzedniego leśniczego.
|
RE: jezioro Stobno koło Trzciela
|
gabec85
(4 / 0)
|
2012-01-15 21:43:15 |
|
Witam
pochodzę z okolic jeziora, które jest przedmiotem tego tematu.Sam jestem zaciekawiony historią jego tajemnic, które spoczywają na jego dnie.Może artykuł pewnego świadka naocznego tych zdarzeń da trochę rozeznania jak to się odbywało:
http://kuriermiedzyrzecki.com/2010/03/1945-przelamanie-trzcielskiego-rygla-w-rejonie-lutola-mokrego/
Jeśli ktoś jest z okolic Trzciela, Lutola bądź Zbąszynia to można zjednoczyć siły w poszukiwaniach.
|
RE: jezioro Stobno koło Trzciela
|
Ciapek
(163 / 28)
|
2012-01-16 22:47:40 |
Witam,
często bywam na tych terenach, jednak jedyna wzmianka jaką słyszałem dotyczyła jeziora Chłop. Wszystkie te jeziora (chłop, wędromierz oraz stobno) położone są bardzo blisko siebie. Stobno wydaje się mało prawdopodobne, oczywiście to tylko moje zdanie. Twierdzę tak na podstawie domysłów, po co mieli pchać się na małe jezioro, skoro można je łatwo ominąć. Działań wojennych na dużą skalę tam nie było, dopiero jatka była w Policku parę kilometrów dalej na zachód. Legenda do jeź. Chłop lub Wędromierza pasuje bardziej, między tymi jeziorami była mała potyczka i tu mogli szukać możliwości przejazdu przez jezioro. Popytam znajomych z okolicy i dam znać.
Umieszczam fragment mapy z zaznaczonym miejscem wdg opowieści którą słyszałem.
|
RE: jezioro Stobno koło Trzciela
|
kamil99karpik
(6 / 1)
|
2012-01-19 21:08:58 |
|
Mieszkam 500m. od tego jeziora w starym poniemieckim urzędzie celnym, rzeczywiście wydaje się dość dziwne, że chcieli przejechać przez tak małe jezioro lecz z tego co widzę brzegi są dość ciężko dostępne (podmokłe tereny, górki oraz chaszcze). Czytałem o o tej historii kiedy to czołgi 44. Brygady prawdopodobnie poszły na dno z częścią piechoty. Morze mieć to związek ze zdobywaniem folwarku w Borowym Młynie, Żukow nakazał nacierającym zwiększyć działanie na północy, jak najszybciej przekroczyć Obrę oraz zdobyć Międzyrzecki Rejon Umocniony. Ponieważ zdobywanie leśniczówki (folwarku)zajęło trochę czasu oraz pochłonęło ok.200 osób, Sowieci chcąc się pośpieszyć nie zwracali uwagi na zamarznięte jeziora. Lecz to tylko moja sugestia.
|
RE: jezioro Stobno koło Trzciela
|
gabec85
(4 / 0)
|
2012-01-24 11:28:08 |
|
Witam szanowne grono,
jakiś czas temu rozmawiałem z człowiekiem, który pamięta to co działo się po wojnie w okolicach tamtego jeziora.Pamiętał on iż Rosjanie wydobyli ciężarówki, które wpadły do jeziora. Jednak nie ciężarówki były tutaj najważniejsze.Podobno wiozły one w skrzyniach mienie zagrabione.Udało im się wydobyć wszystkie ciężarówki oprócz jednej , która przełamała się. Pozostawili na 100% kuchnie polową na dnie jeziora. Tyle słyszałem z opowieści.
Pozdrawiam
|
RE: jezioro Stobno koło Trzciela
|
gabec85
(4 / 0)
|
2012-05-08 12:47:46 |
|
Witam po przerwie
odnośnie jeziora Stobno usłyszałem ostatnio iż informacja jakoby zalegał tam do dzisiaj sprzęt wojskowy jest jak najbardziej prawdziwa.Jedyne co udało się wyciągnąć to ciężarówki ale było to na jeziorze w okolicach Lutola Mokrego.W Stobnie nadal zalega sprzęt wojskowy.
|
Aby odpowiedzieć musisz się zalogować.
|