Logo
   ODKRYWCA - Strona główna
Login: Hasło:
Jeżeli zapomniałeś hasła kliknij tutaj  
Forum: Dołek
 

Śledzenie wątków!

Teraz masz możliwość śledzenia dyskusji za pomocą komunikatora GG lub protokołu Jabbera
dowiedz się więcej!

[*] Powrót do głównej strony tego forum

- ikonki przy nicku oznaczają ilość ostrzeżeń które otrzymał użytkownik (czerwona oznacza blokadę logowania w serwisie)
Temat: Kto napisał: Dodano: 
Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 14:01:42

29.07. Warszawa (PAP) - W Polsce działa ok. 60 tys. poszukiwaczy-amatorów, którzy m.in. używają wykrywaczy metalu. Są tacy, którzy plądrują stanowiska archeologiczne i nie zdają sobie sprawy, że każde znalezisko należy do skarbu państwa.

"Każdy odkryty przez amatora przedmiot powinien zostać zgłoszony w urzędzie konserwatorskim. Ponadto wszystko, co leży w ziemi, stanowi własność skarbu państwa i znalazca nie ma teoretycznie żadnych praw - ani do znaleziska, ani do jakiejkolwiek rekompensaty" - mówiła archeolog Izabela Piotrowska podczas niedawnej prezentacji w Muzeum Historycznym m.st. Warszawy skarbu znalezionego przy renowacji piwnic muzeum.

Archeolog podkreślała, że tego typu przedmioty mają podwójną wartość: własną wartość praz wartość kontekstu, w jakim odnaleziono skarb. Dlatego poszukiwacz amator pozbawia znalezisko części jego wartości - nawet jeżeli odnaleziony przedmiot przyniesie do muzeum.

"To jest problem ogólnopolski. Czasami dostajemy oferty od takich poszukiwaczy-archeologów, ale trzeba również rozróżnić poszukiwaczy, którzy prowadzili takie prace od bardzo dawna i w jakiś sposób byli związani z muzeum, od takich, którzy po prostu penetrują znaleziska archeologicznie. To jest problem złożony" - powiedział PAP zastępca dyrektora Muzeum Zamojskiego dr Piotr Kondraciuk.

Wśród "poszukiwaczy skarbów" można odnaleźć osoby, których cele działań w znacznym stopniu różnią się między sobą.

"Ci poszukiwacze dzielą się na trzy zasadnicze grupy. Grupa pierwsza - to tzw. +łachudry i łachmyty+, które dla własnych korzyści finansowych biegają po znanych stanowiskach archeologicznych starając się uprzedzić archeologów. Ci są oczywiście naszymi wrogami" - mówi PAP prof. Andrzej Kokowski z Wydziału Archeologii UMCS w Lublinie.

"Druga grupa to są ludzie niezorientowani, jeżeli chodzi o zasady obowiązujące w polskim prawie, dotyczące ochrony zabytków. Co więcej, najczęściej trafiają na archeologię pobocznie. Np. interesują się II wojną światową, zagadnieniami związanymi z różnymi bitwami i ci ludzie często nie wiedzą, co zrobić. Puszczają znalezisko w obieg lub wymieniają się. To są osoby, do których chcemy dotrzeć, a oni chętnie nawiązują z nami współpracę.

Trzecia grupa - to są ludzie, którzy w zakresie poszukiwań z wykrywaczami metali doszli do ogromnego profesjonalizmu i są dla archeologów użyteczni. Przy zawarciu z nimi umowy i pokazaniu im celów - oni reagują w sposób profesjonalny potrafiąc włączyć się do naszych badań" - mówi prof. Kokowski.

"Niestety, ta trzecia grupa jest najmniej liczna, ale powoli rośnie. Przekonują się, że wyścig z archeologią nie ma sensu" - dodaje.

 Linki sponsorowane
RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 14:27:08

Mam tu teraz jedno zasadnicze pytanie, czemu archeolodzy twierdzą, że poszukiwacze skarbów poszukiwania prowadzą tylko na terenie stanowisk archeologicznych, rozkopują groby itd. No ludzie to się w głowie nie mieści. Gdyby udostępnili nam wykaz terenów objętych zakazem poszukiwań ze względu na to ,ze są to stanowiska nie byłoby problemu, a tak... brak słów.

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 14:32:39

łachudry i łachmyty :D Nawet mi się podoba :)

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 14:36:23

no właśnie powinien gdzieś na necie być spis rzekomych stanowisk archeologicznych,chyba że obejmuje całą Polskę i nie jest potrzebny taki spis,ręce opadają...........

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 14:48:55

No cóż.Kopię już prawie 3 lata a żadnego stanowiska archeologicznego nie rozkopałem.
Mi też podoba się ten tekst *łachudry i łachmyty* tym bardziej ,że nie należę do tej grupy ;)

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 15:23:17

powinna być i czwarta grupa;archeolodzy hieny cmentarne;,brak słów,kto im dał dyplomy?

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 15:24:41

A skąd kolego wiesz że nie rozkopałeś? Nie ma wykazu, nie wiesz czy tak czy nie :)

Co nie zmienia faktu że archeolodzy przesadzają. Słyszałem niedawno wypowiedź jakiegoś archeo który twierdził że kopiąc cokolwiek pozbawiamy znaleziska kontekstu. Widzę że w tym artykule jest również wprowadzony ten sam tok rozumowania. Skrzywienie zawodowe?
Czy może zatwardziałym archeologom każą tak mówić?
<pozdro

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 15:27:30

Podniecacie się każdym tego typu artykułem, jak by był on pierwszym. Przecież wiadomo od dawna jakim uczuciem darzą nas archeolodzy. I nie pomogą tu ni płacze ni zgrzytanie zębów na Forum...

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 15:46:50

W sumie zgadzam się z bjarem, że szkoda czasu na bicie piany, bo nie pierwszy to tego pokroju tekst w mediach. Zamiast reagować emocjonalnie, pozwolę sobie tylko na przedstawienie twardych danych.

Gdyby celem poszukiwaczy było rabowanie stanowisk archeologicznych, to zważywszy na liczebność środowiska (według różnych szacunków 30-100 tys. ), kilkunastoletnią co najmniej powszechność uprawniania tego hobby oraz niespożytą eksploratorską aktywność, w Polsce już dawno nie byłoby żadnego stanowiska!!! A tymczasem w Polsce mamy stwierdzonych 513 000 stanowisk archeologicznych (według programu Archeologiczne Zdjęcie Polski [AZP]). Do rejestrów zabytków wpisanych jest 7523 stanowisk. Z tego wszystkiego tylko 1263 stanowisk jest uważanych za zagrożonych rabunkiem (Dane Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków stan w dniu 30 czerwca 2009 r.) Dane za: Maciej Trzciński, Przestępczość przeciwko zabytkom archeologicznym. Problematyka prawno-kryminalistyczna, wyd. oficyna Wolters Kluwer, Warszawa 2010). Przy czym stanowiska zagrożone rabunkiem nie powinny być automatycznie łączone z poszukiwaczami-rabusiami. Częściej są niszczone i plądrowane wskutek prac budowlanych lub nielegalnego pozyskiwania kopalin (żwiru, piachu, torfu).

Artur

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 16:53:17

Łachudra - łachmyta jak bym swoją żone słyszał nastempnego dnia po piciu.Przywykłem

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 16:55:36

A. z tego wniosek jest bardzo delikatna i subtelna :-)))

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 17:09:21

Co do żony masz racje a co do pani archeolog to nie wiem.

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 17:54:33

Na dziewięć miejsc na które próbowaliśmy załatwić pozwolenie tylko jedno okazało się nie być stanowiskiem , ale za to okazało się własnością nadleśnictwa ,a nie chłopa który podpisał nam papier . Na rozmowie o konkretach gdzie przyszliśmy z teczką dokumentów pani konserwator rozłożyła mapę na której czarnymi kółeczkami były zaznaczone stanowiska archeo. i miejscówka po miejscówce wybiła je nam z głowy .Tak się skończyła próba załatwienia pozwoleń .Na stwierdzenie że gdybyśmy mieli taką mapę przed załatwianiem formalności to nie musieli byśmy się tak niepotrzebnie nabiegać , pani konserwator (nawiasem ,młoda niezła laska )powiedziała że niestety nie może udostępniać tych danych i żebyśmy dalej próbowali tego totolotka . Wyszliśmy z tamtą mówiąc delikatnie lekko zdegustowani ,lecz za jakiś czas przeczytałem wypociny pewnego twardogłowego archeologa który nawoływał do utajniana opracowań archeologicznych , oraz chciał stworzyć z młodych adeptów archeologi lotne falangi do wyłapywania na polach detektorystów . I to mnie trochę uspokoiło mówiąc przewrotnie, bo myślałem że to jakaś szczególna niechęć do naszych osób albo jakiś odosobniony przypadek rodem z PRL-u, a to okazuje się normą w naszym kochanym kraju. Pozdro...

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 19:14:07

Cytując klasyka :
"...
Róbmy swoje,
Pewne jest to jedno, że
Róbmy swoje,
Bo dopóki nam się chce,
Drobiazgów parę się uchowa:
Kultura, sztuka, wolność słowa, dlatego
Róbmy swoje,
Może to coś da? Kto wie?...

Róbmy swoje,
A Ty, Widzu, brawo bij,
Róbmy swoje,
A ty nasze zdrowie pij,
Niejedną jeszcze paranoję
Przetrzymać przyjdzie robiąc swoje, kochani,
Róbmy swoje,
Żeby było na co wyjść! "

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 23:15:08

dokładnie, róbmy swoje...

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-29 23:33:20

...kopiemy dalej, nie ma co. w tym kraju nie da się normalnie załatwić sprawy. Zadufane w sobie dupki i tyle. śmieszy mnie to, że archeolodzy mają nas za debili. Jestem pewien że 50% z nas ma dużo większą wiedzę od nich. Od PRL NIC się nie zmieniło jest tylko gorzej. Uważam, że skoro oni otwarcie nazywają niektórych z nas ,,Łachudrami - łachmytami " to też nie powinniśmy zostawić na nich suchej nitki. CO z tego że ktoś sprzedaje to co wykopie ? jakby to niszczył (są tacy, pozdrawiam) to jeszcze rozumiem ich niechęć, ale nie zrozumiem co mają do ludzi, którzy sprzedają. Chory kraj z piękną historią, ot taki paradoks. Pozdrawiam

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-30 00:09:50

"Archeolog podkreślała, że tego typu przedmioty mają podwójną wartość: własną wartość praz wartość kontekstu, w jakim odnaleziono skarb. Dlatego poszukiwacz amator pozbawia znalezisko części jego wartości - nawet jeżeli odnaleziony przedmiot przyniesie do muzeum.""

ja bym tą babe zapytał czy to samo myśli np o Lelowie..
sry,,ale dla mnie cenniejszy byłby sztandar niż jakaś broszka z epoki brązu..

I znów przystawaiją jedną łatkę do nas wszystkich.
Co z tego że rozdzieliła na 3grupy,jak i tak w świadomości czytającego zostanie:wykrywacz metali-to pewnie szabrownik stanowisk archeo.
albo wykrywacz metali-bomby i niewypały..

Tylko złapać za ten durny łeb i walić o mur aż peknie!

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-30 08:50:41

Hebda, możesz nie darzyć sympatią archeologów, ale teksty o "durnych łbach" pozostaw sobie do użytku we własnym gronie, bo twoja wiedza historyczno - archeologiczna pozostawia jeszcze wiele do życzenia. Wybacz, ale szlag mnie trafia, jak menelik od taniego wina i wyżerania ryb z fontanny pisze tak o profesorze Kokowskim. Przejrzyj kilka jego publikacji a potem wyrażaj swoje światłe opinie.

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-30 08:52:40

:-))))

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-30 08:59:06

;))

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-30 10:04:33

a ja bym chętnie się do archeo przyłączył. Tylko znając życie to po zaproponowaniu współpracy nie dość że spotkał bym się ze stosem negatywnych opinii na nasz temat to jeszcze kto wie czy nie skończyło by się jakimś linczem czy wyzywaniem od hien cmentarno-archeologicznych,

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-30 16:59:01

danieloff,
Nie podważałem żadnych autorytetów osób w/w w artykule.

pisząc miałem na mysli pismaków,i WSZYSTKICH ludzi którzy wciąż mają stereotyp poszukiwacza-przestępcy,i nie chca/nie potrafią go zmienić na lepsze.Mimo coraz większej ilości pozytywnych przykładów ku temu.
Zawsze rozdmuchują że poszukiwacz-zły,mało piszą "dobry poszukiwacz,dzięki poszukiwaczowi..."

"Hebda, możesz nie darzyć sympatią archeologów, ale teksty o "durnych łbach" pozostaw sobie do użytku we własnym gronie, bo twoja wiedza historyczno - archeologiczna pozostawia jeszcze wiele do życzenia."

-ciągle tą wiedzą staram się poszerzyć.
Miałem przyjemnośc pracować z archeologami,mam kilku jako przyjaciół,
Ale co do drugiej części Twojej wypowiedzi,przykro mi że tak napisałeś.
Poza tym G cię to obchodzi

Ryby były z oczka wodnego a nie fontanny,
Menelikiem nie jestem
A tanie wino czasem pije bo jest dobre i tanie:)

zdrów
:)))))

RE: Poszukiwacze skarbów
2010-07-30 17:11:47

Warszawskie wino Okęcie bardzo dobre kiedyś próbowałem.

Wątek zablokowany









Jak śledzić wątki za pomocą komunikatora GG lub Jabbera


0.502